Historia naszego związku

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że w mojej głowie panował porządek, niczym u pedanta w szafie. Przypominałam raczej zasmucone cielątko, albo chorągiewkę, którą targał wiatr. Rozpacz, imprezy, nowi chłopcy. Czas umykał mi w szalonym tempie, a ja zupełnie nie wiedziałam kim jestem i co mogłabym w życiu robić. Dlatego upajałam się lenistwem. Malowałam się, uprawiałam patrzenie w […]

Erotyzm to ciało, pornografia to mięso

O wargach czerwonych i mokrych od całowania. Cieple przeszywającym ciało, wprawiającym w drganie każdą kończynę. Rozmowach do wschodu słońca, pachnących winem i podekscytowaniem. I jeszcze o czułości, głaskaniu po plecach i głowie, muskaniu karku, dłoni. O tym marzą niektóre dziewczyny. Pragną chłopców, którzy przypominaliby postaci z powieści Sparksa. Przystojnych. Takich, że dech zapiera i można […]

Brzydzę się ludźmi, którzy szydzą z cudzych niedoskonałości

Podczas przeglądania aktualności na najpopularniejszym portalu społecznościowym, zobaczyłam pupę. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że fotografię dodała znana blogerka, która anatomią absolutnie się nie zajmuje. Ba, ona produkuje się na temat jedzenia i knajp. Wyobraźcie sobie, że zdjęcie przedstawiało pulchnego człowieka, siedzącego na murku z widocznym kawałkiem pupy. Podpis do zdjęcia wskazywał, […]

7 szkodliwych mitów o związkach

O matko, gdybym miała wymienić ile czaderskich rad dotyczących relacji damsko-męskich przez ostatnie lata dostałam, najprawdopodobniej dłonie opuchłyby mi od uderzania w klawiaturę. Gdy ich słuchałam, najważniejszy organ mojego ciała buntował się i kwilił. Och, tylko nie to – zdawał się mówić. Błagam, zatkaj uszy i uciekaj – krzyczał. Cholera. Tyle, że ja niektórymi radami […]

Kobiety powinny wpadać w samozachwyt – mówić „jestem piękna”

Istnieją zdania niedozwolone. Gdybym kiedykolwiek odważyła się powiedzieć, że jestem piękną kobietą, że kocham się w sobie, niczym mój pies w czekoladzie, oberwałabym. Nie od mężczyzn, o nie. Kobiety poszarpałyby mnie na kawałki, zwyzywały od narcyzów i słodkich idiotek. Uznałyby, że brak mi skromności. Pokory. Kompleksów mi brak. Bo bez kompleksów, to jak bez nóg. […]